Risotto ze szparagami

Choć pogoda w tym roku nie dopisała i raczej nie zachęcała do tradycyjnych majówkowych rytuałów, to nie mogę powiedzieć, że to był stracony czas. Pobudka później niż zazwyczaj, bo można, bo nigdzie nieśpieszno, bo wieczór wcześniej Netflix wciągnął za bardzo. Bo poniedziałek okazał się być drugą niedzielą. Bo w rytm wichury dudniącej za oknami jakoś […]

Czytaj dalej

Tofu generała Tso

Tofu generała Tso to taka moja hybryda kuchni wegetariańskiej i jednego z najpopularniejszych dań współczesnej kuchni chińskiej. Oryginalnie to danie kryje się pod nazwą General Tso’s chicken i od wielu lat jest sztandarowym daniem chińskich restauracji w zachodniej kulturze. Danie General Tso’s chicken zostało stworzone przez chińskiego kucharza Peng Chang-kuei, prawdopodobnie na cześć chińskiego przywódcy […]

Czytaj dalej

Meksykańska tortilla kukurydziana

Kto choć raz spróbuje meksykańskiej tortilli kukurydzianej, ten poruszy niebo i ziemię, żeby cieszyć się jej smakiem na co dzień. Na szczęście żyjemy w takich czasach, że nie musisz pakować walizek i wyjeżdżać na drugi koniec świata. Wystarczy wizyta w sklepie typu kuchnie świata lub szybki research w internecie, żeby zaopatrzyć się w mąkę potrzebną […]

Czytaj dalej

Tradycyjna włoska carbonara

Zaraz po pizzy, spaghetti carbonara jest najbardziej pożądanym daniem włoskim w Europie, obu Amerykach i Australii. Niestety ta popularność nie przekłada się na autentyczność i wg włoskiej instytucji promującej i chroniącej włoskie dziedzictwo kulinarne jest to danie najczęściej modyfikowane poza Włochami. Sami włosi toczą spory o to czy carbonara powinna być na bazie guanciale (poliki […]

Czytaj dalej

Jajka faszerowane po polsku

O ile styczeń dłużył mi się jak przysłowiowy makaron, to kolejne miesiące pędzą jak szalone. Dopiero co strzelały korki od szampana, a tu zaraz będzie połowa marca. Do drzwi coraz śmielej puka Wielkanoc, która w tym roku wypada wyjątkowo wcześnie. Święta Wielkiej Nocy symbolizują odrodzenie, powracanie do życia dlatego mam nadzieje, że sytuacja na świecie […]

Czytaj dalej

Wafle domowe rodem z PRLu z malinową nutą

W tym roku nie chciało mi się smażyć pączków na tłusty czwartek, a że byłoby grzechem uczcić tak słodką tradycję nie daj boże marchewką, to postanowiłam pójść na łatwiznę i zrobiłam wafle rodem z PRLu. Samo zrobienie wafli zajmuje dosłownie chwilę, ale najgorszy jest zawsze okres oczekiwania, groźnie brzmiącym PRZEGRYZANIEM SIĘ wafli z masą kakaowo-mleczną. […]

Czytaj dalej

Lubelskie cebularze

W dzieciństwie większość roku spędzałam na granicy Mazowsza i Podlasia, zaś wakacje na Lubelszczyźnie. W roku szkolnym oddawałam się rozkoszy pochłaniania kartaczy i babki ziemniaczanej, zaś w wakacje królowały cebularze kupowane w lubelskich piekarniach. Zawsze wybierałam te z duża ilością maku i cebulki. Jako, że cebularz jest charakterystyczny tylko dla Lublina i jego okolic, tym […]

Czytaj dalej

Pancakes – naleśniki w stylu amerykańskim

God bless America za puszyste naleśniki skąpane w syropie klonowym z dodatkiem bekonu i owoców. Pancakes to jedno z tych dań, które uwielbiają dzieciaki i dorośli. Dzięki dodatkowi kefiru lub maślanki pancakes są bardzo delikatne, zaś proszek do pieczenia, dobrze ubita piana z białek, oraz mąka z jak najwyższą zawartością białka (min 10g) nadają puszystość. […]

Czytaj dalej

Pierniczki last minute

Te święta będą inne niż wszystkie, a codzienne statystyki nowych przypadków zachorowań nie napawają optymizmem. Żeby nie dać się ponieść złej passie tego roku postanowiliśmy zrobić wszystko, żeby przywołać ducha świąt. Od pierwszych dni grudnia choinka dzielnie dzierży ozdoby i światełka. Ku mojej ogromnej radości, a jednocześnie wielkiej rozpaczy mego męża codziennie rano budzi nas […]

Czytaj dalej

Chleb z Vermont, czyli moja nowa miłość chlebowa

Oficjalnie muszę ogłosić, że mój ukochany Tartine Bread ma mocnego konkurenta. Jakiś czas temu wertując słynną biblię o chlebie – Chleb Jeffreya Hamelmana zainteresował mnie przepis na codzienny chleb z Vermont, no i przepadłam. Chleb oryginalnie wypiekany jest w piekarni King Arthur Flour w stanie Vermont, stąd wziął swoją nazwę. Ma chrupiącą skórkę, mięciutki środek, […]

Czytaj dalej