
Kiedyś w każdym polskim domu smażenie konfitur i wekowanie słoików wypełnionych sezonowymi warzywami było nieodłącznym elementem lata i wakacji. Dziś tylko nieliczni decydują się na przygotowanie przetworów na zimę. Współczesne tempo, styl życia, a także całoroczna dostępność owoców i warzyw w każdym markecie są głównymi czynnikami dlaczego nie robimy już zapasów na zimę.
Ale są też takie owoce i doświadczenia, których nie kupisz w żadnym sklepie zimą. Są to jagody leśne, oraz kąpiele leśne, które w dzisiejszych czasach zaczynają być towarem luksusowym. Bo wycina się coraz więcej lasów, bo wolimy wolny czas spędzić na innych aktywnościach, niż siedzieć zgarbionym w krzakach i dłubać małe fioletowe koraliki. Tak zbieranie jagód to ciężka fizyczna praca, ale również pretekst do obcowania z naturą. Las koi, wycisza, daje przestrzeń, by pobyć sam na sam ze sobą. W skupieniu zbierając owoce można niepostrzeżenie poukładać własne myśli, spojrzeć z dystansu na sprawy codzienne, a czasem nawet dojść do ważnych życiowych wniosków. A przy okazji napełnić pojemnik prawdziwym złotem natury, które możesz wykorzystać w domowych jagodziankach, zamrozić lub zamknąć w słoiku, by delektować się nimi w jesienno-zimowe wieczory.
Robienie przetworów to nie tylko zapełnianie półek spiżarki, to pretekst do spotkań z rodziną lub przyjaciółmi, to sposób na zacieśnianie więzów z dziećmi, to przede wszystkim serce i wspomnienia letnich dni zamknięte w słoikach. Więc koszyki w dłonie i marsz do lasu, ale pamiętaj żeby słuchawki i telefon zostawić w domu 😉
W przepisie poniżej przeprowadzę Cię przez banalnie proste etapy przygotowania jagód w słoiku, które zbierzesz w lesie.
SKŁADNIKI
- świeże jagody leśne
- cukier
- słoiki o pojemności 200 – 300 ml z zakrętkami (preferowane tej samej wysokości)
- wódka lub spirytus do dezynfekcji (opcjonalnie)
Przydatne narzędzia
- duża miska
- sito
- garnek na tyle głęboki, żeby słoiki zmieściły się w nim pod przykryciem
- 2 ściereczki bawełniane lub ręcznik papierowy
- etykiety lub żółta taśma papierowa, oraz flamaster
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA
- Najpierw jagody leśne przebierz, usuwając wszelkie zanieczyszczenia w postaci listków, igieł, zepsutych owoców. Następnie przełóż je do miski i zalej zimną wodą, delikatnie przemieszaj je dłońmi sprawdzając czy na pewno nie zaplątał się jakiś listek i wyławiaj jagody na sito. Odsączone jagody z nadmiaru wody wysusz rozsypane luźno na ręczniku papierowym.
- W międzyczasie sterylizuj słoiki. Słoiki i zakrętki dokładnie umyj i wyparz we wrzątku przez 10 minut. Na koniec odstaw do kompletnego wysuszenia. Ja dodatkowo osuszone słoiki i zakrętki przecieram ręcznikiem papierowym nasączonym wódką lub spirytusem.
- Do sterylnych słoików wsypuj warstwami 4 – 5 łyżek jagód i 1 – 2 łyżeczki cukru, kończąc warstwą cukru. Co jakiś czas delikatnie stukaj dnem słoika o blat, żeby owoce się ułożyły i jak najwięcej ich weszło do środka*. Napełnione słoiki dokładnie zakręć i odstaw na blat.
- W garnku na dnie ułóż albo ściereczkę bawełnianą, albo ręcznik papierowy i wstaw słoiki tak żeby się nie dotykały. Słoiki zalej wodą do ¾ ich wysokości, garnek zakryj pokrywką i gotuj przetwory na małym ogniu przez 30 minut od momentu zagotowania się wody. Po pasteryzacji ostrożnie wyjmuj słoiki z garnka i ustawiaj do góry dnem na bawełnianej ściereczce ułożonej na blacie. Słoiki pozostaw do kompletnego wystudzenia. Gotowe przetwory powinny mieć wklęsłe zakrętki. Na koniec podpisz słoiki uwzględniając miesiąc, oraz rok. Jagody w słoiku przechowuj w ciemnym i suchym miejscu, np. w spiżarce lub w ciemniej i chłodnej szafce kuchennej.
Smacznego!
Jagody w słoiku możesz wykorzystać na wiele sposobów. Doskonale sprawdzą się jako dodatek do naleśników, owsianki, gofrów, a nawet do mięs np. świetnie komponują się z kaczką lub dziczyzną. Można z nich zrobić także szybki sos do deserów, domowe lody albo po prostu wyjadać prosto ze słoika.
* Gotowe jagody zmniejszą swoją objętość, przez to że w trakcie pasteryzacji zacznie wypływać z nich sok i jest to efekt o który nam chodzi!